boby2pc

Temat: Jak "otruć" drzewo? A dokładniej brzozę. Tak żeby uschła...
Tylko uważaj żeby nikt cię nie zczaił czy nie podkablował, bo za takie cos można beknąć tak samo jak za wycięcie tego drzewa i nie uważasz że to będzie dziwne że zdrowa brzoza nagle uschła?

Spróbuj z 5l ON podlać pod te drzewo, kiedyś w PRL jak PGR nie miał gdzie opchnąć beczki 200l ropy bo beczka była potrzebna to wyleli to w lesie to wokoło tego wszystkie drzewa uschły

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=18135



Temat: BASEN
" />przez przypadek zapewne... zainwestowano w nasadzenia na Piłsudskiego. Nikt ich nie połamał, nie zniszczył, bo tam mieszkają zwykli ludzie.
Uschło pare drzew bo pilnowany przez nieudaczników wykonawca wykalkulował sobie, że lepiej wymienić niż podlewać.
Czemu robi sie nasadzenia na "Harcówie", za kinem, a teraz pewnie na gliniankach, a nie w miejscach gdzie mieszkają normalni ludzie?

Po moim osiedlu spacerują ludzie którzy przyjeżdzają na nie samochodami z bloków. Tu nie ma "nasadzeń", są a raczej "były" za kinem.

Inwestycje za kinem kogo przyciągnęły?


"> Tak naprawdę to nie ma gdzie iść z dzieckiem na spacer.
Tak naprawdę to mogła to napisać tylko osoba która nie chodzi na spacery. Podobnie jak o "DOBRY PUB" upominają się ludzie którzy idą kilometr dalej do sklepu po piwo bo jest tańsze o 10 groszy, i nie wiedzą że przyjemnym miejscem na wypicie piwa jest Rustica, Czarci Róg, Derby, Pod Lwami i pewnie jeszcze pare innych.
Źródło: blonie.pl/forum/viewtopic.php?t=786


Temat: Akacja - jak się jej pozbyć ?
" />Obok mojej działki rośnie dość stare (chyba) drzewo akacji o wysokości ok. 15 m i o śr. pnia ok. 50 cm. Teren na którym rośnie jest niczyj, bo moja działka jest jako ostatnia w alejce. Chciałbym się jej pozbyć podlewając ją czymś aby uschła. Czym najlepiej to zrobić i ile tego środka należy uzyć, aby drzewo uschło na 100%.
Chcę to zrobić, ponieważ mam już dosyć zasypywania działki przez kwiaty po przekwitnieniu (działka wygląda jakby w czerwcu spadł śnieg ) i spadających liści jesienią, przez co niszczy sie trawa, która jest przysypywana grubą warstwą i dzień w dzień wizytę na działce zaczynam od grabienia kwiatów lub liści co i tak jest syzyfową pracą przez jakiś czas...
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=1424


Temat: Akacja - jak się jej pozbyć ?
" />
">Obok mojej działki rośnie dość stare (chyba) drzewo akacji o wysokości ok. 15 m i o śr. pnia ok. 50 cm. Teren na którym rośnie jest niczyj, bo moja działka jest jako ostatnia w alejce. Chciałbym się jej pozbyć podlewając ją czymś aby uschła. Czym najlepiej to zrobić i ile tego środka należy uzyć, aby drzewo uschło na 100%.


Lisek - trafiłeś nie na te forum .

Poszukaj w internecie " FORUM MIŁOŚNIKÓW BETONOWYCH DRZEW " .

eMZet - Czy Ty aby na dobre forum frafiłeś , udzielając takich " wspaniałych rad " ???????
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=1424


Temat: Ślimak to ryba, chyba trzeba zmienić książki bo polskie dzieci wyrosną na idiotów

A moim zdaniem to idealnie oddaje niekompetencje krytyków.

Chyba pierwszy raz zgodzę się ze sternem - gdyż jak forum długie i szerokie - nie znalazł się ani jeden dociekliwy, który by sprawdził jak jest naprawdę z tym ślimakiem. Sam trochę przeglądałem bazę eur-lexa, ale niestety muszę się przyznać do porażki - nie wiem jakie przepisy spływają na Polskę dzięki UE (może chodzi o definicję "zwierząt wodnych" z dyrektywy 2006/88/WE?).

Skoro nikt na forum nie umie zgłębić przepisów UE, aby odpowiedzieć na postawione pytanie (a myślę że mamy tu całkiem tęgie głowy) - to znaczy że skomplikowane i zawiłe regulacje na terenie Polski po prostu nie będą stosowane, a więc wszelkie pieniądze inwestowane przez nas w administrację unijną są po prostu niegospodarnością i marnotrawstwem naszych własnych funduszy.

W dodatku regulacje UE których nie da się za bardzo zrozumieć - są sporym zagrożeniem dla mnie jako obywatela unii. A niech się przez przypadek okaże że niejaki ślimak winniczek został ujęty w załączniku V do dyrektywy 92/43/EWG jako gatunek mający szczególne znaczenie dla gospodarki UE i w związku z powinienem żyć na terenie mojej nieruchomości zgodnie z odpowiednimi uregulowaniami, gdyż dzielę ją z okazami wyżej wymienionego helix pomatia. Może np. się okazać że skoro wokół nieruchomości jest płot, a na jej terenie na liściach lub w trawie bytuje winniczek, to wyczerpuje to znamiona "hodowli gatunków w niewoli" - i co wtedy?

Jedynym wyjściem są sposoby praktykowane przez większość rozsądnych właścicieli nieruchomości - jak pojawi się drzewo, to trzeba szybko podlać kwasem żeby uschło, bo jak urośnie to będzie problem z wycinką, a jak pojawia się winniczek to też trzeba go szybko wykurzyć, bo przecież nikt normalny nie będzie się wczytywał w setki stron dyrektyw żeby upewnić się czy wolno kosić trawnik w czasie sezonu godowego czy też jest to zakazane i zagrożone wysoką grzywną. Taki los zgotowały nam dyrektywy unijne. A jak ktoś nie będzie zapobiegliwy to tak jak u Romana Kluski - może pewnego pięknego dnia pojawić się jakiś przedstawiciel państwowy i zażyczyć sobie jego samochodu na "cele obronności kraju" - więc lepiej dmuchać na zimne.

Źródło: eurowybory.platforma.org/forum/index.php?showtopic=26096


Temat: Cmentarzysko Drzew
<p align="center"><img src="http://www.lja.pl/pajox/cmen1.jpg"></p>
[center]Niedługo strach będzie chodzić na janowski cmentarz. l to nie z powodu duchów. Drzewa usychają, bo ktoś je podlał żrącym środkiem. Suche gałęzie w każdej chwili mogą spaść na głowę osób odwiedzających groby.[/center]

Przy głównej cmentarnej alei rośnie kilkadziesiąt starych okazałych modrzewi. Drzewa pewnie rosłyby jeszcze długie lata, ale od pewnego czasu są systematycznie niszczone. Jakiś czas temu ktoś wywiercił otwory w korzeniach i pniach drzew i wlewa do środka nieznane substancje - najprawdopodobniej żrące, które niszczą system korzeniowy. Przez to drzewa usychają.

- To skandal - mówi zbulwersowany pan Janusz z Janowa. - W ubiegłym roku ktoś w ten sposób zniszczył trzy modrzewie przy moim rodzinnym grobie. Kto to może robić? Przecież te drzewa tak pięknie wyglądają.

Jedno z największych drzew już zupełnie uschło, z jednej strony jest nadpalone, a z drugiej systematycznie podlewane żrącymi płynami przez wwiercone otwory. W tym roku nawet nie wypuściło liści. Już wkrótce będzie stanowiło bardzo duże zagrożenie, ponieważ przy silnych powiewach wiatru zaczynają opadać gałęzie.

- Przecież te drzewa dają znakomity cień podczas upałów i zabezpieczają przed deszczem. Tym przypadkiem powinna zająć się policja; nie można bezkarnie niszczyć przyrody - dodaje pani Danuta.

Bezprawny proceder zauważyli również duchowni. Zaniepokojeni zawiadomili policję.

- Jeszcze w lipcu wpłynęło do nas zawiadomienie w tej sprawie. Obecnie policjanci prowadzą dochodzenie - wyjaśnia Bogumił Polikarski, komendant policji w Janowie Lubelskim.

Podobny przypadek ujawniliśmy kilka tygodni temu w Dzwoli. Na terenie miejscowej parafii ktoś wywiercił kilkadziesiąt otworów w drzewie będącym pomnikiem przyrody pod opieką wojewódzkiego konserwatora zabytków. W tym przypadku policję zawiadomili przedstawiciele gminy i służby konserwatora zabytków. Dochodzenie nadal się toczy. O ustalenie sprawcy w obu przypadkach będzie bardzo ciężko, bo drzewa znajdują się na ogólnodostępnych terenach.

[center]tekst: Fabian Plapis - Dziennik Wschodni
foto: janowlubelski.pl[/center]
Źródło: lja.pl/lja/viewtopic.php?t=1533