boby2pc

Temat: Czyszczenie srebra
Jakie metody stosujecie do czyszczenia srebra? Konkretnie chodzi mi o usunięcie czarnego nalotu na srebrnej monecie. Na forach czytałem nieraz o czyszczeniu srebra w occie czy mieszankach na bazie octu – może to i skuteczne czyści ale usuwa czasem zbyt wiele, szczególnie, jeśli srebro niskiej jakości.
Źródło: poszukiwacze.hostit.pl/forum/viewtopic.php?t=68



Temat: Colt Pocket .31
Jak czyścić srebro bez wywoływania mechanicznych uszkodzeń i bez wysiłku:
1. Wyłożyć naczynie (np. plastikowe) folią aluminiową.
2. Srebrne (srebrzone) przedmioty ułożyć na folii. Czyli, niestety, broń trzeba rozebrać przed czyszczeniem.
3. Zalać gorącą, mocno posoloną wodą.
Działa ze zdumiewającą skutecznością.
Źródło: 212.122.221.133/viewtopic.php?t=51304


Temat: Pamiątka Chrztu (?) - wygrzebana z szuflady ...
Srebro doskonale można wyczyścić wilgotną szmatką i popiołem z papierosa. proste i skuteczne i nie niszczące. Palenia nie pochwalam.
Źródło: werttrew.fora.pl/a/a,2604.html


Temat: [M04] 1951 frag
Kieleckie czwórki miały zawsze malowane, czarne dźwignie silnika. To wiem na pewno. Co do Czworek produkowanych w WFM, to nie mam już takiej pewności. Mam w archiwach kilka fotek pierwszych WFM-ek, jeszcze w czarnym lakierze, oczywiście w oryginalnym z epoki. Tam także dźwignie są juz chromowane.

Oto fotka nie grzebanej WFM M-06 z 1955:



Można więc pokusić się o stwierdzenie, że rok wcześniej także już tak je wykanczano. Ale czy od momentu przeniesienia produkcji M04 do Warszawy, czy też może zaczęto to robić później (i od kiedy) - to pytanie zostawiam otwarte.

A co do spawania żeliwa - jest tak, że żeliwo jest spawalne, ale nie jest to łatwa zabawa. Ze wzgłedu na wysoką zawartośc węgła, oraz dużą kruchość, proces ten jest niewykonalny dla większości spawaczy.. Potrzebna jest specjalna elektroda z otuliną o odpowiedniem składzie chemicznym, oraz pewne doświadczenie - łączone elementy należy wcześniej podgrzać i odpowiednio wyczyścić i zukosować. Kolejnośc położenia szczepów (żeliwa nie lspawa się spoiną ciągłą) ma krytyvczne znaczenie dla odprowadzenia naprężeń, czyli późniejszej trwałości połączenia.

Mam jeden tak naprawiany cylinder, ale nie użyłem go jeszcze w boju. Dlatego do spawanych żeberek żeliwnych na razie podchodzę z dystansem.

O wiele łatwiej naprawić taki ubity cylinder lutując go lutem twardym (mosiądz lub srebro). Tu już nie ma żadnych komplikatorów. To dużo łatwiejsza, a równie (jezeli nie bardziej) skuteczna metoda. Powrót do góry
Źródło: shlka.fora.pl/a/a,2808.html


Temat: Czyszczenie srebra
nie odczułeś różnicy? Dziwne, ja czasem tak czyściłem posrebrzane łyżki. Sposób jest skuteczny, następnym razem proponuję jeden przedmiot wyczyścić a drugi zostawić do kontroli. Żeby czyszcZenie było skuteczne srebro należy odtłuścić
Źródło: cdw-forum.yoyo.pl/viewtopic.php?t=617


Temat: [procesory] grzejące się P4 3.6GHz LGA 775 9artykuł
Artykuł o P4


Niektórym może być trudno w to uwierzyć, ale high-endowe procesory Pentium 4 Intela działają na granicy termicznych możliwości układu scalonego, co przy dużym obciążeniu procesora może prowadzić do zmniejszenia jego wydajności. Nawet teraz, kilka miesięcy po wprowadzeniu procesora, wciąż dochodzi do takich sytuacji, a firma Intel zapowiedziała wprowadzenie jeszcze szybszego i zapewne wydzielającego więcej ciepła procesora Pentium 4 570 3,8 GHz.  

Przyglądaliśmy się temu zjawisku przez kilka tygodni. Wszystko zaczęło się w momencie, kiedy zobaczyliśmy, że wyniki testów procesora Pentium 4 560 za każdym powtórzeniem są coraz gorsze. Podejrzewaliśmy, że może to być kwestia wadliwej próbki i dlatego skontaktowaliśmy się z Intelem. Niemiecki przedstawiciel firmy do spraw kontaktów z mediami Christian Anderka i inżynier zajmujący się kwestiami termicznymi procesorów Benson D. Inkley spędzili cały dzień w naszym laboratorium próbując rozwiązać tą zagadkę.  

W dodatku mieliśmy w laboratorium trzy próbki testowe procesora Pentium 4 560. Tylko jeden z trzech procesorów zdawał się utrzymywać jednolitą prędkość procesora w czasie testów pod dużym obciążeniem, dlatego wybraliśmy go do dalszych prób. Jednak, ku naszemu rosnącemu zaskoczeniu okazało się, że po przełożeniu procesora do innego komputera wystąpiło to samo zjawisko, co z innymi procesorami. Znowu, za każdym powtórzeniem wyniki testów były coraz gorsze.  

Wysłaliśmy procesor, mimo że traciliśmy w ten sposób dowód na występowanie problemu, do Intela, żeby firma mogła przeprowadzić dodatkowe analizy. W czasie, kiedy Intel bezskutecznie szukał rozwiązania, nam udało się znaleźć rozwiązanie zagadki.  

Użycie pasty termicznej o lepszych właściwościach cieplnych (z tlenkiem srebra) rozwiązało problem. Pojawia się teraz pytanie - jeżeli idealnie wentylowany procesor zaczyna się dławić po użyciu standardowej pasty termicznej, to jak zachowa się taki układ w typowym komputerze, który można dostać w sklepie? Postanowiliśmy to sprawdzić.  

.
.
.

Doświadczenia, które zebraliśmy w czasie tego testu procesorów Pentium 4, pozbawiły nasz szeregu złudzeń, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że postępowaliśmy zgodnie z wskazaniami Intela. Każdy użytkownik postąpiłby tak samo.  

W czasie testów za każdym razem przy dużym obciążeniu CPU dochodziło do przekroczenia wartości granicznych temperatury w dwóch strefach na płycie głównej graniczących z procesorem. Intel, umieszczając wartości graniczne temperatury na pudełku z procesorem wydaje się nie pamiętać o tym, że karta graficzna, napędy i dodatkowe elementy komputera często dodatkowo podnoszą temperaturę we wnętrzu.  

Jeżeli będziecie używać nienaruszonego coolera firmy Intela to procesor, nawet pod dużym obciążeniem, będzie pracował zgodnie z podanymi parametrami. Jednak po odłączeniu procesora użytkownik musi wyczyścić procesor i cooler, po to żeby nałożyć świeżą warstwę pasty termicznej. I właśnie w tym momencie zaczynają się problemy.  

Jeżeli zdecydujecie się na standardową pastę termiczną to jej przewodnictwo cieplne będzie zbyt małe i pasta nie będzie w stanie skutecznie odprowadzić ciepła wypromieniowywanego przez procesory Pentium 4 550 i 560. Po takiej modyfikacji dostaniecie procesor taktowany zegarem 3,6 GHz, który ze względu na wysoką temperaturę będzie się dławił.  

Rozwiązaniem tego problemu jest użycie pasty z tlenkiem srebra, o lepszych właściwościach termicznych. Niestety, niewielu użytkowników, poza tymi, którzy są szczególnie zainteresowani usprawnianiem i przetaktowywaniem komputerów, zna się na pastach termicznych.  

Dlaczego więc producent wprowadza do sprzedaży produkt, który jest w stanie działać z maksymalną wydajnością tylko po spełnieniu szeregu warunków? Na pewno najszybsze procesory są produktem niestandardowym, ale nie oznacza to, że powinny przez to sprawiać więcej problemów użytkownikowi. Klienci chcą dostawać produkty, które po prostu działają! Zachęcamy pracowników Intela, żeby pomyśleli o tym przed kolejną premierą szybszych procesorów.  


Środkowa część artykułu znajduje się pod linkiem.

No nie wiem co Intel myślał konstruując nowe procesory ale chyba przeginają, jak wynika z artykułu 3,6GHz to działa tylko przy zastosowaniu orginalnego coolera z orginalnym glutem a na zwykłej paście już się "dławi", a Intel chce wprowadzić jeszcze szybsze procesory, ciekawe co za wiatrak będą dołąnczać do proca? 5000rpm? A może od razu by dołożyli bude z wentylami i blok wodny :twisted: ?
Pozdrawiam
EDIT: Chciałbym jeszcze zauważyć,że buda w jakiej testowali to był dobrze wentylowany chieftec a ciekawe co będzie jak takie proce będą w zestawach z supermarketów
Źródło: forum.pcmaniak.pl/index.php?showtopic=21075


Temat: Głupie pytania?
Bezstratne czyszczenie srebra i mosiądzu



Kiedyś, jeszcze przed rewolucją przemysłową, wyroby ze srebra nie żółkły i czerniały. Teraz żyjemy w czasach, gdzie w powietrzu znajduje się na tyle dużo zanieczyszczeń, że od czasu do czasu trzeba wyczyścić wyroby srebrne aby odzyskały swój dawny wygląd.
Powszechnie znanych jest wiele metod czyszczenia srebra, chociaż ostatnio dominują tajemnicze i drogie specjalne zestawy służące do czyszczenia wyrobów srebrnych. Wiele z takich zestawów sklada się z białego proszku który trzeba rozpuścić w wodzie oraz z tajemniczej metalowej płytki. Będąc wygodnym mozna sobie taki zestaw zafundować... ale po co. Dużo prościej i praktycznie za darmo można sobie taki zestaw zrobić. Ów biały proszek to sól kuchenna, a tajemnicza płytka to po prostu kawałek aluminium, nierzadko o fantazyjnym kształcie.

Co potrzeba:

-naczynie szklane lub plastykowe (najlepiej słoik 1L: wek)
-ciepła woda (0.2-0.5L), najlepiej destylowana, ale może być też czysta kranówa
-trochę soli kuchennej (1-3 łyżeczki), najlepiej warzonej
-kawałek kuchennej folii aluminiowej (10-20cm)
-coś srebrnego do wyczyszczenia


Procedura czyszczenia:

Do naczynia z ciepłą wodą wszypujemy soli tak aby powstał roztwór nienasycony, cała sól musi się rozpuścić. Na spód naczynia należy położyć folię aluminiową. Mozna ją trochę pognieść aby miała większą powierzchnię niż spód naczynia. Przedmio srebrny należy dokładnie wymyć wodą z detergentem, aby był wolny od tłuszczu, który blokuje proces czyszczenia. Do tego wszystkiego wrzucamy brudny przedmiot srebrny, tak, aby w całości miał kontakt z roztworem. Powierzchnia która będzie się stykała z powietrzem nie będzie wyczyszczona. Srebrny przedmio trzeba pozostawić w roztworze na jakiś czas (kilka godzin). Po tym czasie można go wyjąć, powiniem być czysty od zanieczyszczeń chemicznych. Folia aluminiowa powinna pokryć się ciemnym nalotem.

Dlaczego to działa:

W procesie czyszczenia srebra zachodzi reakcja redox (redukcji i utleniania). Srebro z postaci zanieczyszczeń (siarczki, tlenki) przechodzi do postaci metalicznej. Aluminium natomiast, jako aktywniejsze chemicznie przechodzi z postaci metalicznej do postaci związków (takich w jakich było srebro). Aby reakcja była możliwa oba metale muszą być zanużone w elektrolicie, którym w tym przypadku jest wodny roztwór dobrze zdysocjowanej soli (gdyż jest to sól mocnego kwasu i mocnej zasady).

Przedstawiona tutaj metoda jest metodą skuteczną i bezstratną. Nie ma żadnych strat masy srebra, nie trzeba mozolnie polerować srebrnych powierzchni. Wystarczy tylko poczekać, aż matka chemia zrobi wszystko za nas.

http://www.myzlab.pl/chemia/czyszczenie/
Źródło: antyforum.pl/viewtopic.php?t=4386


Temat: Czyszczenie srebra i złota
Czernienie srebra (znana także pod pojęciem oksydacja srebra*) to jedna z konsekwencji rewolucji przemysłowej i dalszego intensywnego niezrównoważonego rozwoju naszej cywilizacji. Jeszcze dwieście lat temu, gdy zanieczyszczenie powietrza (dwutlenkiem siarki) było stosunkowo niewielkie proces czernienia srebra nie występował.

Obecnie jednak srebro i przedmioty posrebrzane coraz szybciej pokrywają się specyficznym nalotem, którego barwa różni się w zależności od zaawansowania procesu, którego intensywność zależy od takich czynników jak czas, skład stopu srebra, temperatury, powierzchni srebra a przede wszystkim stopnia zanieczyszczenia atmosfery dwutlenkiem siarki - są rejony na Ziemi, gdzie oksydacji nie doświadczymy. Zanim powierzchnia srebra sczernieje (jest to kolor siarczku srebra) przejdzie ona przez wielobarwną paletę począwszy od kolorów: jasno żółty, złoty, rudy; zielony, niebieski i fioletowy.

Jak zatem czyścić srebro aby odzyskało swój dawny błyszczący srebrny wygląd? Istnieje wiele domowych sposobów na rozprawienie się z niepożądanym nalotem. Najprostszą i najmniej inwazyjną metodą czyszczenia srebra jest bezstratna metoda chemiczna angażująca roztwór solny.

Aby skorzystać z tej metody należy przygotować:
- naczynie z tworzywa sztucznego bądź szkła wystarczająco duże aby umożliwiało zanurzenie srebrnego przedmiotu - nie należy stosować metalowych naczyń;
- folia aluminiowa pozwalająca wyścielać spód i częściowo boki naczynia;
- ciepła woda - najlepiej destylowana - choć może to być również zwykła woda z kranu;
- sól kuchenna (5 łyżeczek soli na 1 litr roztworu).

Czyszczenie srebra na przykładzie:

Spód oraz boki szklanego głębokiego naczynia (objętość 2 litry) wyścielamy podwójną warstwę kuchennej folii aluminiowej. Następnie wlewamy 1 litr wrzącej wody i wsypujemy około 5 łyżeczek soli kuchennej i mieszamy aż do jej rozpuszczenia - celem jest stworzenie roztworu nienasyconego.

Kolejny etap to obmycie srebrnego przedmiotu zwykłą wodą i mydłem, tak, aby pozbyć się ew. zanieczyszczeń nie związanych z naturalnym procesem czernienia (np. tłuszcz, wosk, etc.). Po opłukaniu srebra czystą wodą wystarczy włożyć przedmiot do roztworu solnego, który został przygotowany.

W zależności od stadium czernienia srebro należy zostawić w roztworze od kilkudziesięciu sekund aż po kilka godzin. Proces ten, zwany reakcją redoks jest dość gwałtowny - można zatem obserwować postęp procesu czyszczenia srebra na bieżąco i po wyczyszczeniu wkładać kolejne przedmioty - oczywiście im więcej włożymy srebrnych przedmiotów do czyszczenia, tym rekcja ta będzie słabsza i może okazać się, że należy przygotować kolejny roztwór - w tym też wymienić folię aluminiową, która powinna wszystkie zanieczyszczenia tlenku siarki "wziąć na siebie" tzn. pokryć się ciemnym nalotem.

Po wyjęciu srebrnego przedmiotu z roztworu należy go bezwzględnie dokładnie umyć namydloną ręką i opłukać ciepłą wodą. Dzięki temu pozbędziemy się pozostałości z roztworu solnego.

Przedstawiona wyżej metoda uważana jest za bardzo skuteczną i co najważniejsze bezstratną - nie wymaga bowiem polerowania, które zostawia na naszym przedmiocie mikrorysy. Czasem jednak nalot jest na tyle intensywny, że nie zostaje nam nic innego jak zaopatrzyć się w specjalny preparat do czyszczenia srebra i miedzi oraz jego stopów (mosiądz i brąz). Nie jest to duża inwestycja - 150 ml preparatu kosztuje około 10 PLN. Należy jednak wziąć pod uwagę, że jest to metoda znacznie bardziej ingerująca w powierzchnię srebra, co w przypadku posrebrzanych przedmiotów przy dużej ilości czyszczeń może doprowadzić do zdarcia plateru.

Aby dopełnić opisu czyszczenia srebra warto również wspomnieć o innych metodach jego czyszczenia. W tym:
- do czyszczenie srebrnej, złotej i diamentowej biżuterii można użyć szklanki napełnioną czystą wódką i pozostawienie w niej biżuterii na około 12 godzin. Wódka po tym procesie oczywiście nie nadaje się do spożycia; zamiast wódki można też użyć coli;
- zamiast roztworu solnego można zastosować roztwór składający się z sody i octu (1 łyżka na 1 litr wody), zanurzenie trwać powinno około 15 minut, następnie należy obmyć przedmioty wodą;
- wiele osób korzysta również z pasty do zębów (nie zawierającej mikrogranulek), jako środka do czyszczenia srebra - jest to skuteczna metoda, jednak najbardziej inwazyjna ze wszystkich tutaj opisanych dlatego odradza się jej stosowania. Podobnie działa metoda angażująca sok z cytryny wymieszany z popiołem (na gęstą papkę). Metody te, podobnie jak metoda czyszczenia specjalnym płynem do sreber ma zasadniczą wadę -trudno jest dotrzeć do różnych zakamarków, gdzie np. metoda roztworu solnego radzi sobie z tym doskonale.

Złoto w przeciwieństwie do srebra nie reaguje z otaczającymi go pierwiastkami czy związkami. Dlatego też najczęstszymi zanieczyszczeniami złota są:
- tłuszcz, brud czy też kurz - można je usunąć gorącą wodą z mydłem. Trudniejsze zabrudzenia można oczyścić miękką szczoteczką
- czerwone zabrudzenia (tzw. czerwona rdza) to tlenki żelaza pochodzenia zwierzęcego - tak jak w przypadku srebra wystarczy zamoczyć złoto w roztworze kwasu solnego.
- zielone zabrudzenia to wynik styczności złota z miedzią lub jego stopami (brązem lub mosiądz) - w tym przypadku należy użyć kwasu cytrynowego, zanurzyć w nim złoto lub w przypadku mniejszych zabrudzeń wycisnąć sok cytryny i zostawić na kilka godzin.

Po dokonanych zabiegach należy zawsze pamiętać o umyciu złota mydłem oraz opłukaniu ciepłą wodą i wysuszeniu.

* oksydacja srebra - tak potocznie nazywa się proces czernienia srebra. Niestety, błędnie, ponieważ czernienie srebra nie dotyczy utleniania (srebro nie reaguje z tlenem, lecz zawartym w powietrzu tlenkiem siarki), bardziej trafnym określeniem byłaby tu sulforyzacja.

Źródło: we-dwoje.pl
Źródło: cafemirenium.kylos.pl/viewtopic.php?t=8015